volkswagen polo

Volkswagen Polo 1994-1999 test

volkswagen poloMocny silnik i bogate wyposażenie zdradzały wysokie ambicje małego Volkswagena. Mimo że eksploatacja przebiegała bez większych zakłóceń, rozbiórka wykazała parę wad.
Nie wszystkie podzespoły gwarantowały jeszcze długi bezawaryjny przebieg. Korozja nie poczyniła najmniejszych nawet zniszczeń, ale problemy przynieść mógł silnik (zużyte panewki) oraz półoś napędowa. Pod koniec testu wewnątrz auta zaczęło się robić coraz mniej przyjemnie. Głównie za sprawą hałasu, który od samego początku dawał się we znaki (szczególnie w zakresie 2,5-3,5 tys. obr./min). Później zaczęły nasilać się niepokojące dźwięki z układu wydechowego (najpierw pękła blaszana osłona kolektora, potem kolektor wylotowy). Komfortu nie dodawał też zacinający się szyberdach (niewłaściwe znitowanie jeszcze w fabryce) i haczą-ca dźwignia zmiany biegów.
Kto pogodził się ze spalaniem ponad 8 1/100 km, rozkoszować się mógł przyjemnością jazdy, jaką dawał 75-konny silnik. Reakcja na wciśnięcie pedału gazu przypominała auta typu GTi. Podobała się też przyjemna, dość twarda charakterystyka zawieszenia. Ale podczas jazdy na wprost występowały problemy z utrzymaniem kierunku, które pogłębiły się jeszcze po wymianie opon na zimowe. Docenione zostały za to liczne zalety nadwozia: świetna ergonomia przestronnego wnętrza i wygodne fotele.
Gładź cylindrów zużyła się minimalnie, za to panewki drugiego i trzeciego cylindra wytrzymałyby już tylko około 50 tys. km. Pękt kolektor wylotowy.
Synchronizatory i kota zębate wykazywały minimal ne, niewiele znaczące zużycie, za to na przegubie wewnętrznym lewej półosi pojawił się spory luz.

Lata produkcji 1994-1999
I ’94: prezentacja Polo III; VII ’95: silnik 1.4 zastąpił starą wersję 1.3, model Classic; IX ’96: silnik 1.0 zamiast 1.05; XII ’96: debiut nowych jednostek napędowych 64 SDI i 1.4 16V; face lifting Polo

►    Dane techniczne
Nadwozia: 3- i 5-drzw. hb: wym. 3715/1655/1420 mm, poj. bag. 245/ 975 I; 4-drzw. Classic: 4164/1640/ 1414 mm, poj. bag. 455/762; kombi.
Silniki: benz., 4-cyl.: 1.0/45-50 KM, 1.3/55 KM, 1.4/60 KM, 1.4 16W101 KM, 1.6/75 KM, 1.6 16V/120 KM; diesle, 4-cyl.: 1.9 D i SDI/64 KM, 1.9 TDI/90, 110 KM.
Zawieszenie: napęd przedni, skrzynia 5-bieg. man. lub 4-bieg. aut.; zaw. przód niezal., kol. McPhersona, tył oś podatna skrętnie.

►    Usterki
• zdarzające się hałasy we wnętrzu (np. szyberdach)
• niska trwałość układu wydechowego
• usterki zawieszenia
• nieszczelności reflektorów
• awarie instalacji elektrycznej

Ceny części w zł
reflektor 500
błotnik przedni 467
sprzęgło kompletne 1183
klocki hamulcowe (przód) 210
szyba drzwi przednich 169
napęd rozrządu 93
VW Polo 1.6, 1994 r.

►    Podsumowanie
Polo trzeciej generacji wymiarami przerosło pierwszego Golfa. I to najdobitniej świadczy o dorosłości tego auta: przestronne wygodne nadwozie zapewnia komfort, solidne silniki Volkswagena oszczędność, moc i trwałość. Duża ilość wersji ułatwia wybór tej optymalnej.
Dopracowane nadwozie Solidne podzespoły Duży koszt eksploatacji

toyota corolla

Toyota Corolla 1992-1997 test

toyota corollaPoczątkowo Corolla miała ograniczoną liczbę zwolenników. Bo komu miałoby się podobać proste, ubogo wyposażone auto (czasy kiedy Japończycy kusili „ekstrasami” dawno minęły) z wolno ssącym dieslem? Brak było poduszki powietrznej, obrotomierza, a za tapicerkę drzwi robiły proste plastikowe powierzchnie.
Szybko jednak okazało się, że prawdziwa wartość Corolli tkwi zupełnie gdzie indziej. Przez całe 100 tys. km auto pozaplanowo ani razu nie trafiło do warsztatu! Nic się nie popsuło, nie trzeba było korzystać z długiej gwarancji. Nawet klocki hamulcowe przetrwały cały dystans. To niespotykany wynik! Nawet rozbiórka nie wykazała istotnych uchybień, znaleźliśmy tylko delikatne ślady korozji w przedniej części auta, w podłużnicach. Cały silnik (panewki, cylindry) znajdował się w idealnym stanie.
W trakcie jazdy były też rzeczy, które denerwowały. Najbardziej hałas, trzaski wydobywały się z wszystkiego od kokpitu po tylną półkę. Krytyka dotyczyła też nieprecyzyjnej zmiany biegów oraz skomplikowanej obsługi zbyt twardych siedzeń. Z czasem coraz więcej rzeczy budziło uznanie. Dynamiczny i elastyczny silnik chętnie zwiększał obroty. Jazda Corollą była przyjemna, niemal odprężająca. Średnie spalanie nie jest może mistrzowskie, ale przyczynia się do oszczędności. Tylko jazda na pełnym „gazie” powodowała zużycie 10 l/100 km.
Ślady eksploatacji udało się odnaleźć w skrzyni przekładniowej: pierścieniowi synchronizatora II biegu pozostało do granicy zużycia tylko 0,1 mm.
Za kierownicą Corolli zasiadało 56 kierowców. Dlatego nie dziwi, że zużyła się okładzina tarczy sprzęgła oraz sprężyny tłumika drgań skrętnych.

Lata produkcji 1992-97

VII 92: debiut Corolli siódmej generacji; VIII’93: prezentacja dwulitrowego silnika Diesla; V ’95: nowy silnik podstawowy 1.3 (moc 75 zamiast 88 KM); VI ’97: kolejna zmiana modelu.

►    Dane techniczne
Nadwozia: 3- lub 5-drzw. hatchb.: wym. 4095/1685/1380 mm, poj. bag. 309/7481, masa wł. od 945 kg; sedan: dł. 4270, poj. bag. 420 I; też kombi, liftback, coupe.
Silniki: benz. 4-cyl.: 1.3 16W75-88 KM, 111-115 Nm, 1.6 16V/114 KM, 145 Nm; 4-cyl., diesel 2.0/72 KM, 131 Nm, komora wirowa; inne.
Podwozie: napęd przedni lub 4×4, skrzynia 5-bieg. man lub 3-, 4-bieg. aut.; zaw. niezal. przód kol. McPhersona, tył oś wielowahaczowa.

►    Usterki
•    hałasujące elementy wykończenia wnętrza
• duże zużycie oleju (niektóre silniki)
• nieszczelne przewody podciśnieniowe i układu chłodzenia
•    szybkie zużycie sprzęgła

Ceny części w zł
reflektor    793
błotnik przedni    979
sprzęgło kompletne    1092
klocki hamulcowe (przód) 271
szyba drzwi przednich    204
napęd rozrządu    767
Toyota Corolla 2.0 D, 1994 r.

►    Podsumowanie
Inżynierowie Toyoty swoją uwagę skupili nie tylko na zapewnianiu legendarnej trwałości aut. Dzięki sporej mocy nawet hałaśliwy diesel jest dynamiczny. Zawieszenie zapewnia wygodę, ale przy szybkiej jeździe nie jest zbyt stabilne. Drogo wychodzi serwisowanie w autoryzowanych stacjach. Wzorowa niezawodność Dynamiczne silniki Ubogie wyposażenie